NOWA KONTUZJA? POWIADOM NASZĄ ZAŁOGĘ!

POLEĆ STRONE ZNAJOMYM

Poleć naszą stronę swoim znajomym! Wystarczy, że w poniższe pole podasz adres e-mail!
Błędny adres e-mail

VIDEO

więcej
 

PIŁKA NOŻNA - LIGI

 
 
 
 
 
 
Zakłady bukmacherskie na najważniejsze ligi świata. Sprawdź również zakłady na żywo na bwin.com
Śledź wyniki meczów na Wincomparator.com Bądź poinformowany.
tabelaprawdy

NEWS

więcej
 
Lucjan Błaszczyk z kontuzją pleców

Lucjan Błaszczyk z kontuzją pleców

Z dorobkiem 18 zwycięstw (bez porażki) Lucjan Błaszczyk jest liderem rankingu superligi tenisistów stołowych. Z Poltarex Pogonią Lębork (3:1) zdobył dwa punkty, ale niewiele brakowało, aby w ogóle nie wystąpił. Powodem była kontuzja pleców. 

- Około 20 minut przed meczem doznałem urazu mięśnia pleców. Do tego stopnia był napięty, że nie mogłem ani złapać oddechu, ani też się ruszyć. Prezes klubu Józef Jagiełowicz pojechał do apteki po maści rozgrzewające i na szczęście w krótkim czasie udało się postawić mnie na nogi. Sytuacja była katastrofalna, bowiem nie mógł zagrać też Chińczyk Lei Yi. Dopiero dziś wrócił z domu; okazało się, że miał operację usunięcia woreczka żółciowego - powiedział Błaszczyk, który jest liderem ZKS Drzonków, wicelidera rozgrywek superligi. 

Mimo kłopotów zdrowotnych, wielokrotny medalista mistrzostw Europy i Polski rozegrał dwa pojedynki, oba zwycięskie. Najpierw 37-letni Błaszczyk wygrał 3:0 z jednym z najbardziej utalentowanych pingpongistów Patrykiem Chojnowskim 3:0, a następnie pokonał 3:2 swego rówieśnika Marka Prądzinskiego. 

- W przeszłości dwukrotnie rywalizowałem z Markiem w mistrzostwach Polski, ale zawsze byłem górą. Teraz też stoczyliśmy dość wyrównaną potyczkę, jednak to Prądzinski za każdym razem musiał gonić wynik. A już piątą partię otworzyłem 6:0 i ostatecznie zwyciężyłem 11:2. Jego styl jest podobny do Czecha Radka Mrkvicki z Alfy Bank Spółdzielczy Radzyń Podlaski. Trudno zdobyć punkt w pierwszym tempie, piłka jak bumerang wraca na stół i trzeba trochę pobiegać - stwierdził były reprezentant Polski. 

Trzeci punkt dla Zielonogórskiego Klubu Sportowego Drzonków wywalczył Daniel Bąk, po zwycięstwie nad Prądzinskim 3:2. Natomiast Tomasz Rakowski uległ Jakubowi Perkowi 0:3. 

- W dwóch pierwszych spotkaniach rundy rewanżowej musieliśmy grać bez Lei Yi, ale udało się z "Bączkiem" wypełnić zadanie w stu procentach. Ja wygrałem wszystkie cztery gry, a on dwie. Mam nadzieję, że Chińczyk za kilka tygodni dojdzie do składu, na razie ma zielone światło od lekarza na wznowienie treningów. Blizna mu się zagoiła, jest gotowy do wznowienia zajęć po półtoramiesięcznej przerwie - stwierdził Błaszczyk, który po kilkunastu latach występów w Bundeslidze wrócił do polskiej ligi. 

Przyznał, że z tym zawodnikiem mogą rywalizować o najwyższe cele w superlidze. - Bez niego dalej będziemy ciułać punkty i albo się uda znaleźć w strefie medalowej, albo może zabraknąć nas w play off. Ale na razie sytuacja jest korzystna, mamy wypracowane sześć-siedem punktów na trzecią i czwartą drużyną - dodał Błaszczyk. 

- W kontekście zdrowia najbardziej obawiam się początku przyszłego miesiąca. Po mistrzostwach kraju w Wieliczce jedziemy zagrać we wtorek 6 marca do Bytomia, a dwa dni później w zaległej konfrontacji zmierzymy się z akademikami z Rzeszowa. Następnie po kilku dniach czeka nas bój z prowadzącą w tabeli Bogorią Grodzisk Mazowiecki. Już odzwyczaiłem się od takich maratonów - wspomniał.

 



Autor zdjęcia: Bartlomiej Zborowski/EPA/pingpong.com.pl
Źródło: PAP
Dominik
 


KOMENTARZE (0)



NAPISZ KOMENTARZ

Pole z komentarzem jest puste lub wynik z działania jest nieprawidłowy.
 
 

Mariusz Mowlik sportkrosno.pl e-pilka ManUtdFc.pl Pilkarski Magazyn Internetowy M-GOL! www.m-gol.pl - Zapraszamy  Wszystkich Kibiców Piłki Nożnej!

 





               

 

Jesteśmy serwisem sportowym skierowany tylko i wyłącznie dla osób nie zamieszkujących Polskę a posługujących się językiem polskim. Pragniemy przekazać wszystkim odwiedzającym iż powiedzenie "sport to zdrowie" nie do końca jest prawdziwe i słuszne. Osoby podlegające prawu polskiem powinny niezwłocznie opuścić stronę kontuzjowani.pl.

Realizacja: Arteh Agencja Interaktywna | Projekt graficzny: Szymon Brodzicki       Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy