




Piłkarze Cracovii tylko na chwilę musieli przestawić się z południowoeuropejskich upałów na krakowskie mrozy, a dziś rozpoczynają kolejny etap przygotowań. W samolocie na Riwierę Turecką nie było żadnej nowej twarzy ani Aleksandru Suworowa.
Działacze chcieli uniknąć sytuacji z poprzednich okienek transferowych, kiedy skład kompletowali w ostatniej chwili i było mało czasu na zgrywanie zespołu. Ale dwa i pół tygodnia przed startem rozgrywek ciągle brakuje lewego obrońcy i - co najważniejsze - napastników. Podczas zakończonego w niedzielę obozu w Hiszpanii testy oblał Nigeryjczyk Abubakar Bello-Osagie i nikt nowy nie dołączył do drużyny.
Sprawę dodatkowo komplikuje kontuzja Suworowa, który niedługo przejdzie operację kostki. - Na szczęście medycyna poszła do przodu i w dzisiejszych czasach jego zabieg jest niemal jak zaplombowanie zęba - podkreśla Dariusz Pasieka, trener Cracovii
Mimo to Mołdawianin nie będzie mógł wystąpić co najmniej w trzech lub czterech wiosennych meczach, a to spory problem. Szkoleniowiec powtarza, że na każdą pozycję chciałby mieć po dwóch piłkarzy, ale w tej sytuacji w ofensywie ma tylko jednego zmiennika. Zamierza grać systemem 4-3-3, a gotowi do gry z przodu są tylko Koen van der Biezen (wysunięty napastnik) oraz Aleksiejs Visznakovs, Saidi Ntibazonkiza i Sebastian Szałachowski (skrzydłowi). - Przy poszukiwaniu piłkarzy trzymamy rękę na pulsie. Uruchamiamy wszystkie siły i znajomości. Nie jest łatwo, ale nie chcemy zrobić byle jakiego transferu. Piłkarz, który do nas dołączy, ma być realnym wzmocnieniem. Czasem lepiej sprowadzić jednego dobrego zawodnika, niż dwóch słabszych - zaznacza Pasieka.
Wczoraj w nocy do Turcji wyleciało z nim 21 piłkarzy w tym trzech bramkarzy. Według zapewnień trenera do drużyny mają dojeżdżać piłkarze na testy. Szkoleniowiec ciągle ma też nadzieję, że jeszcze zimą uda się sprowadzić Adama Marciniaka z Górnika Zabrze (klub dogadał się już z zawodnikiem, ale musi się jeszcze porozumieć z jego klubem).
W Turcji Pasieka najprawdopodobniej będzie mógł spotkać się z 24-letnim obrońcą, bo zabrzanie dojadą na zgrupowanie do tej samej miejscowości, gdzie bazę ma Cracovia. - Jednak rozbieżności finansowe są zbyt duże, by móc powiedzieć, że jesteśmy bliscy porozumienia. Wszystko wskazuje, że do czerwca Marciniak będzie piłkarzem Górnika - podkreśla Krzysztof Maj, dyrektor wykonawczy klubu z Zabrza.
W tureckim Side krakowianie będą trenować do 10 lutego. Rozegrają najprawdopodobniej trzy sparingi, ale rywale jeszcze nie są znani. - W Hiszpanii pracowaliśmy głównie nad wytrzymałością i udało się wszystko, co sobie zaplanowaliśmy. Fajerwerków się nie spodziewałem, ale cieszę się, że mieliśmy okazję sprawdzenia się na tle z silniejszymi rywalami [m.in. z Dynamem Kijów - przyp. red.]. Przede wszystkim chodziło o ciężkie treningi i zawodnicy poczuli je w nogach. W Turcji będzie inaczej. Zamierzamy stawiać na zajęcia szybkościowe. Będzie też więcej grania - kończy Pasieka.



![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |



![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||
Jesteśmy serwisem sportowym skierowany tylko i wyłącznie dla osób nie zamieszkujących Polskę a posługujących się językiem polskim. Pragniemy przekazać wszystkim odwiedzającym iż powiedzenie "sport to zdrowie" nie do końca jest prawdziwe i słuszne. Osoby podlegające prawu polskiem powinny niezwłocznie opuścić stronę kontuzjowani.pl.