




![]() |
Gwiazda Bayernu Monachium, Arjen Robben, nie może nawet unieść kilkumiesięcznej córeczki, bo jest to zbyt wielkim ryzykiem dla jego przyszłej kariery. O kontuzji wicemistrza świata pisze w "Gazecie Wyborczej" Paweł Rzekanowski.
O tym, że nie powinien podnosić małej Lynn, Robben dowiedział się podczas jednej z ostatnich wizyt klubowego lekarza Bayernu Hansa-Wilhelma Muellera-Wohlfahrta.
Uraz mięśnia uda z początku sierpnia wydawał się niegroźny. Ale po powrocie piłkarza z mundialu Mueller-Wohlfahrt stwierdził, że w RPA Holendrowi odnowiła się wcześniejsza kontuzja, co lekarze kadry "Oranje" zlekceważyli.
Po tej diagnozie lekarz Bayernu mówił o maksymalnie dwóch miesiącach przerwy od futbolu. Wersja sprzed tygodnia: Robben nie wyjdzie na boisko do końca roku. Lekarze nie wykluczają również najczarniejszego scenariusza: Holender już w ogóle nie wróci na boisko. Ojciec i agent piłkarza Hans Robben przyznał w kilku wywiadach, że "nie wie, jakie konsekwencje w przyszłości będzie miała kontuzja".
W niemieckich mediach wypowiada się Mueller-Wohlfahrt. Kiedy dziennikarze zapytali go, czy podejście do urazu Robbena ze strony holenderskich lekarzy i ich diagnoza są dla niego szokiem, odpowiedział: - Nie, to nie był zwykły szok. To był szok gigantyczny.



![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |



![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
|
Jesteśmy serwisem sportowym skierowany tylko i wyłącznie dla osób nie zamieszkujących Polskę a posługujących się językiem polskim. Pragniemy przekazać wszystkim odwiedzającym iż powiedzenie "sport to zdrowie" nie do końca jest prawdziwe i słuszne. Osoby podlegające prawu polskiem powinny niezwłocznie opuścić stronę kontuzjowani.pl.