




![]() |
Bez bardzo ważnego ogniwa przez półtora miesiąca będzie musiała sobie radzić Borussia Dortmund. Kontuzja Nevena Suboticia, której nabawił się w sobotnim meczu z Wolfsburgiem, wymagała skomplikowanej operacji.
Subotić został uderzony łokciem w twarz przez Sotiriosa Kyrgiakosa, który przez cały mecz polował w ten sposób na piłkarzy Borussii, choć nie został upomniany nawet żółtą kartką.
Do zdarzenia z Suboticiem doszło w 42. minucie, gdy obaj piłkarze skakali do piłki dośrodkowanej z rzutu różnego.
22-letni obrońca Borussii dograł do końca pierwszą połowę, ale na drugą już nie wyszedł. W szatni okazało się, jak poważnego uraz nabawił się podopieczny Juergena Kloppa. W momencie gdy jego koledzy kończyli spotkanie, Subotić był w drodze do szpitala.
Zabieg polegający na wszczepieniu trzech płytek w okolicach górnej szczęki i oczodołu został przeprowadzony jeszcze w sobotę w specjalistycznej klinice w Bochum.
- Neven będzie potrzebował zabiegu i nie będzie mógł grać do sześciu tygodni - mówił Klopp po efektownej wygranej 5:1. - To kładzie się cieniem na tym zwycięstwie - dodawał.
Obecny przy operacji klubowy lekarz Borussii Markus Braun ocenił, że piłkarz będzie musiał pozostać w szpitalu przez kilka dni. Do gry Subotić będzie zdolny najwcześniej za sześć tygodni, czyli może nie zdążyć na ostatnie spotkanie rundy jesiennej, które przed piłkarzami z Dortmundu 17 grudnia we Freiburgu.



![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |



![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
||||||
Jesteśmy serwisem sportowym skierowany tylko i wyłącznie dla osób nie zamieszkujących Polskę a posługujących się językiem polskim. Pragniemy przekazać wszystkim odwiedzającym iż powiedzenie "sport to zdrowie" nie do końca jest prawdziwe i słuszne. Osoby podlegające prawu polskiem powinny niezwłocznie opuścić stronę kontuzjowani.pl.