




![]() |
Nie w miesiącach, a tygodniach liczona będzie absencja Wesa Browna. Angielski obrońca, który nabawił się urazu stopy w wygranym 1:0 pojedynku ligowym Manchesteru United z Wolverhampton Wanderers, zostanie wyłączony z gry maksymalnie do końca kwietnia.
Brown odniósł kontuzję na skutek starcia z pomocnikiem "Wilków", Mattem Jarvisem. Molineux Stadium opuścił w specjalnym ochraniaczu na nodze, a początkowe prognozy sugerowały złamanie kości śródstopia, które dla wychowanka "Czerwonych Diabłów" nie tylko oznaczałoby koniec sezonu, ale także wykluczało jego wyjazd na mistrzostwa świata do RPA. Prześwietlenie stopy wykazało na szczęście, że kontuzja nie jest aż tak poważna i 30-letniego defensora w obecnych rozgrywkach jeszcze zobaczymy.
- Wes to ogromny pechowiec. Cała jego kariera upływa pod znakiem kontuzji, w dodatku każda z nich jest co najmniej kilkutygodniowa - mówił Ferguson. - Teraz doznał kolejnego urazu, który wyklucza jego występy przez najbliższe 4 - 6 tygodni. Mam nadzieję, że będzie mógł wrócić do gry jeszcze w tym sezonie.
http://1x2.boo.pl Jak ta kontuzja wpłynęła na kursy u bukmacherów? Zobacz co, o tym spotkaniu myślą profesjonaliści w typowaniu. Wygraj kasę, dzięki najlepszym informacjom i wiedzy doświadczonych graczy. Sprawdź to.
